FANDOM


Witam was po raz kolejny w Nowościach ze świata Miraculous! Tym razem będzie więcej podsumowań nowości, jednak mam nadzieję, że się wam spodoba.

Zacznę od naszego podwórka, czyli emisji nowych odcinków po polsku. W listopadzie zostały wyemitowane już prawie wszystkie odcinki sezonu 2. Disney Channel finał sezonu wyemituje dopiero w 2019r. Cóż, fani polskiego dubbingu (oraz po prostu ci, którzy mogą też nie rozumieć angielskiego lub wolą oglądać w telewizji) muszą niestety jeszcze poczekać. Z innych „nowości” z Polski, to dostępna jest dość ciekawa książka z przepisami pt. Miraculous: Gotuję z Biedronką, którą zakupić można w Empiku za 29,99zł. Patrząc na zdjęcia paru stron tej książki opublikowane w internecie, myślę, że jest dobrze zrobiona graficznie i może stanowić interesującą propozycję też dla osób, które mniej oglądają Miraculous, ale lubią gotować.

Teraz już przechodząc do nowości bardziej międzynarodowych, zacznę najpierw od tego, że sezon 2 już się skończył. W jego kwestii pozostaje jeszcze poczekać na udostępnienie reszty odcinków na Netflixie (mam nadzieję, że dla Polski jak najszybciej też). Ogólnie chyba większość fanów spodziewała się, że sezon 3 zobaczymy dopiero na początku 2019r. Jednak niedługo po zakończeniu sezonu 2, pojawiła się wpierw informacja z opisem pierwszego odcinka 3. sezonu (pt. Chameleon), do której początkowo podchodzono sceptycznie, a tu chwilę później cały fandom dowiaduje się, że premiera tego odcinka będzie… 1 grudnia! Część nie wie zbytnio, czy się cieszyć, czy może jednak nie, ja osobiście się cieszę. Najpierw pokazano trailer, który dość mocno szokował końcówką. Kolejna próba zaakumizowania Marinette, powrót Lily do szkoły (i jej manipulacji też) i kolejna scena, gdzie Biedronka walczy z Czarnym Kotem. Żeby nikomu mało nie było, to jeszcze portugalski Disney Channel udostępnił 27 listopada pierwsze kilka minut odcinka. Treść krótko wam streszczę: Marinette przychodzi do klasy, ale zauważa, że prawie cała klasa się poprzesiadała, a dodatkowo przy Adrienie zwolniło się miejsce. Marinette była święcie przekonana, że to sprawka Alyi, by mogła siedzieć razem z Adrienem (ogólnie poprzednie miejsce Mari zajęła Alya, bo jej miejsce zajął Nino). Okazało się, że miejsce przy Adrienie zostało przeznaczone dla Lily, bo ta ponoć gorzej słyszy (była mowa bodajże o pęknięciu błony bębenkowej), bo „ratowała kota Jaggeda”. Oczywiście klasa łyknęła tę historyjkę (ja na ich miejscu bym się spytała „a czy w tej bajce były też jednorożce”), która się mocno nie kleiła. Lila też zwróciła prawie (dlaczego „prawie” w dalszej części) całą klasę przeciwko Marinette i zmusiła ją również do przesiadki na tył klasy. Oczywiście cała sytuacja mocno zdenerwowała Marinette, co wyczuł Władca Ciem. Ten wysłał do niej akumę, ale w ostatniej chwili Mari się uspokoiła, choć akuma prawdopodobnie będzie dalej na nią czyhać, bo Władca Ciem kazał jej zaczekać, bo czuje, że jeszcze coś może się wydarzyć. Cóż, według mnie to oznacza, że akuma będzie kilkukrotnie dostać się do Marinette. Smutne w tym urywku odcinka jest to, że klasa tak łatwo uwierzyła w słowa Lily i przez to niemiło potraktowała Marinette. Szczerze, nie chcę wyciągać jakiś większych wniosków przed premierą odcinka, bo może być on dość skomplikowany pod kątem relacji w klasie i roli Lily w niej. Teraz szybko wrócę do mojego poprzedniego „prawie”. Na udostępnionym fragmencie można zauważyć, że wszyscy (włącznie z Adrienem) są źli na Marinette. Jak się okazało, mina Adriena jest… błędem. Nie powinien być zły, bo dobrze wie, że Lila kłamie. Zostało to potwierdzone przez Winny’ego na Twitterze po zapytaniu jednego z fanów. Też, jak część osób zauważyła, Juleka nie wygląda na złą, a bardziej zmartwioną. Być może również nie jest zła na Marinette, ale zaniepokojona, że doszło do takiej nieprzyjemnej sytuacji. Jeszcze dodając wisienkę na tort, Disney Channel (portugalski) udostępnił zdjęcie, które wygląda jak karta końcowa odcinka. Widać na nim Lilę i Biedronkę na przeciwko siebie, a pośrodku zdenerwowaną Marinette. Odcinek zapowiada się naprawdę obiecująco.

To już jest koniec nowości, które dla was przygotowałam. Tym razem było dość krótko, bo wiele się nie wydarzyło, co mogłabym wam opisać. Teraz życzę wam spokojnego wyczekiwania do sezonu 3 i do świąt. Mam nadzieję, że to, co przygotowałam, się wam spodobało. Do następnego artykułu!